LPG vs Bena vs Diesel


Autor Wątek: LPG vs Bena vs Diesel  (Przeczytany 2072 razy)

Offline miras

  • Global Moderator
  • Super użytkownik
  • *
  • Wysłanych wiadomości: 2990
  • Reputacja użytkownika forum +15/-4
    • metryka
  • Marka: Mam inne auto
  • Garaż: Stanisławice
  • Rok prod.: 2002
  • poj. cm3: 2400
  • Moc KM: 170+
  • Paliwo: Pb
  • Skrzynia biegów: automat
  • Rodzaj napędu: przedni
  • Marka*: Volvo S 60 2.4 AT
LPG vs Bena vs Diesel
« dnia: 30 Grudzień, 2015, 22:54:47 »
  • Publish
  • W związku z mała dyskusją w złym dziale zakładam wątek do dyskusji ,a nie do przepychanek czy kłótni  ;)
    Absolutnie nie o to mi chodziło w momencie podejmowania tego tematu, pozwolę sobie trochę poteoretyzować co do kosztów .


    Więc zacznę od

    Rozwiń proszę trochę tą wypowiedź o kosztach utrzymania LPG vs ON bo mnie to mocno zaciekawiło ;)

    Nie Miras, nie będę tego rozwijał, bo to nie ten topic.
    Dwa, to nie ma sensu, nie przekonamy się do swojej racji, każda sroka swój ogon chwali.
    Ja mam złe doświadczenia z LPG. Jak widziałem ile pakuje kasy mój wspólnik w instalację LPG a raczej w jej konserwacje to włosy wyrywałem z głowy. Chyba taniej by by było założyć nową. Co gorsza kupił kolejny samochód z gazem i to jest dowód że jak coś lubisz to się nie przekonasz do czegoś innego.

    Jedno małe porównanie na które się pokuszę: Przykład, masz samochód 10 lat z LPG, co rok płacisz 100 zł więcej za obowiązkowy przegląd w przeciwieństwie do samochodów z ON. Prosty rachunek 1000 zł, a ja zapłaciłem za regenerowaną turbinę z montażem 800 zł. Doliczając olej, wychodzi na to samo. I o to mi chodziło mówiąc że koszty się rozkładają ale w ostatecznym rozrachunku wychodzi na to samo.

    Pozdrawiam i na prawdę proponuję zamknąć tą dyskusję bo szkoda miłych relacji.

    Ale żeby nie było że spamuje to tylko powiem że powrót z mazur, łącznie ponad 600 km, większość trasa, trochę miasta na miejscu, krótki korek na trasie przy budowie drogi, utrzymałem 5,7 i jestem zadowolony, tego sie spodziewałem.


    -przegląd kosztuje 60 pln-ów więcej niż samej benzyny czy diesla więc po 10 latach robi się 600 zł
    -przegląd instalacji co 10 kkm po 60 zł w przeciągu 10 lat i założeniu że robię 20 kkm rocznie to mamy 20 przeglądów czyli 1200 zł
    -regeneracja głowicy 1200 zł (uwzględniając koszt uszczelek i montażu )
    -wymiana wtrysków LPG i reduktora zakładamy 1000zł

    licząc koszt przejechania 200kkm zakładając cenę PB 4.30 zł i spalanie 10 l/100 km potrzebujemy 20000 litrów co daje kwotę 86000 zł
    koszt na LPG zakładając cenę 2.10 zł i spalanie 13 l/100 potrzebujemy 26000 litrów co daje kwotę 54600 zł plus 4000 zł dodatkowych kosztów , prosto licząc mamy koszt  58600 zł , czyli po 10 latach zostaje nam w kieszeni 27400 zł

    na szybko licząc diesla ze spalaniem 7.7 jakie prezentuje Querk mamy 15400 litrów po 4.10 zł co daje kwotę 63140 zł
    doliczmy turbinę 1200 zł
    sprzęgło z dwumasem 2500 zł
    usunięcie DPF-a lub regeneracja 1000 zł

    mamy sumkę 67840 zł czyli w porównaniu z LPG mamy różnicę 9240 zł , nie dopisuję wymiany wtryskiwaczy bo nie chcę już przesadzać.

    Dla mnie to spora kwota w kieszeni , dodam że miałem samochód z dieslem , miałem sporo samochodów z czystą PB i kilka z LPG.
    Nie obraź się że liczyłem spalanie według tego co podaje Radek ,ale jakoś nie wierzę że można CRV-ką osiągnąć średnie 5.7 , sory ale nie jestem sobie tego w stanie wyobrazić , sporadycznie na spokojnej trasie może i tak , ale nie średnie z kilku lat.


    Piszcie proszę jakie ma kto zdanie w tym temacie i jeszcze raz podkreślam że nie chciałem nikogo personalnie dotknąć czy obrazić , jeżeli by się  tak stało to z góry przepraszam.

    A kończąc te moje wypociny to powiem że w przypływie nagłej niespodziewanej gotówki kupił bym Lexusa LX 4xxH i cieszył bym się "ekologią"  [emoji12]




    Offline traks

    • Global Moderator
    • Super użytkownik
    • *
    • Wysłanych wiadomości: 1592
    • Reputacja użytkownika forum +8/-1
      • metryka
    • Marka: HONDA CR-V 1 gen.
    • Silnik: B20Z1
    • Rok prod.: 1999
    • poj. cm3: 1973
    • Moc KM: 147
    • Paliwo: Pb+LPG
    • Skrzynia biegów: manualna
    • Rodzaj napędu: AWD
    • Marka*: Peugeot 205
    Odp: LPG vs Bena vs Diesel
    « Odpowiedź #1 dnia: 31 Grudzień, 2015, 11:06:32 »
  • Publish
  • Trzeba by jeszcze doliczyć różnicę w zakupie pomiędzy benzyniakiem a dieslem, a po drugie kupując jedynkę i tak nie miałem wyboru :)

    skbart

    • Gość
    Odp: LPG vs Bena vs Diesel
    « Odpowiedź #2 dnia: 31 Grudzień, 2015, 11:39:35 »
  • Publish
  • Tu możemy polemizować, będzie się działo.
    To ja pochwalę swój ogon bo latam dieslem od 10 lat (to już mój trzeci) i bardzo sobie je chwalę.
    Rozumiem że przyjąłeś do oceny nowoczesne silniki diesla i silniki Pb zasilane nowoczesną instalacją LPG. Bo ja na przykład nie mam DPF-a

    Po pierwsze, założyłeś że taką instalację już masz, jeśli nie, to musisz ją założyć a z tego co wiem to nie jest mały wydatek, bo to co najmniej 3000 zł a widzę że są instalacje za 7000 zł
    Jeśli kupiłeś samochód już z instalacją to trzeba się liczyć że naprawy które wymieniłeś trzeba będzie zrobić od razu a w związku z tym po kolejnych 150-200 tyś po raz kolejny.

    Dodatkowo wypiszę co było wymienione w samochodzie w związku z  instalacją LPG mojego wspólnika przez 7 lat eksploatacji a też kosztowało.
    - nowa butla, skończyła się homologacja (to chyba było 500 zł, nie pamiętam)
    - padł sterownik LPG (600 zł)
    - częstsza wymiana układu wydechowego
    - częstsza wymiana przewodów i świec, pomijam że w dieslu w ogóle nie ma takich przyjemności.
    - wymiana przewodów borygo

    Po za tym:
    - przegląd 60 zł w okolicy Warszawy to fikcja, 120 zł mogę się zgodzić chyba że masz najprostszą parownikową ale o to już ustaliliśmy wcześniej że nie
    - Po 200 kkm w CRV benzyna też chyba skończy się sprzęgło, może to nie jest jak dwumasa 2500 zł ale też kosztuje, możesz od razu napisać ile
    - Ktoś wspomniał poprzednio o regulacji zaworów, tego akurat nie wiem ale podejrzewam że też to kosztuje
    - Mimo tego że odpalasz na benzynie a następnie przechodzisz na gaz to z tego co wiem pompy paliwa lubią częściej padać, może się mylę
    - Jeśli chodzi o mnie to moim zdaniem przestrzeliłeś te spalanie 7.7 o dobry litr. Każdy ma różny styl jazdy ale ja już jestem stary i jeżdżę jak baba. Moje kuce się nudzą a 40 z nich stoi w zagrodzie i tylko żre trawę ;) W poprzednim (Seat Alhambra 1,9 TDI 90km) biliśmy z żoną rekordy, tempomat, spokojna jazda na mazury bez klimy, latem 4.7 litra / 100 km Teraz CRV 5.7, mam nadzieję że po klasycznym sprawdzeniu poprzez zatankowanie do pełna wynik bardzo się nie zmieni. U nas Hania lata przede wszystkim w trasie, urlopy, wypady za miasto.

    To bardzo dobry temat, bo jeśli ktoś planuje kupić samochód i zastanawia się nad formą zasilania to może mu trochę się rozjaśni po przeczytaniu takiego topica.
    Ale żeby osłodzić LPG to uważam że jeżeli decydujesz się na zakup jednego auta to nie kupuj nowoczesnego diesla. Diesle są dobre do jazdy na trasy, my mamy Twingo do jazdy po mieście, wychodzi najtaniej bo ile bym nim nie jechał to zawsze wychodzi 5-6 litrów. Zapomniałeś dodać że w dieslach zmorą są zawory EGR a jak się lata wokół "komina" to szybko go zawalisz i to też jest   koszt. Dlatego wszystko ma swoje plusy i minusy


    Offline koronator

    • Wierny użytkownik
    • *
    • Wysłanych wiadomości: 58
    • Reputacja użytkownika forum +0/-0
    • Garaż: Gdańsk
    Odp: LPG vs Bena vs Diesel
    « Odpowiedź #3 dnia: 31 Grudzień, 2015, 12:58:50 »
  • Publish
  • Miałem avensis t27 benz/gaz. Po roku użytkowania padły jakieś sondy. Nie wiem jakie i jaki był koszt bo zamieniłem ją na CRV.
    Po analizie spalania i kosztów dałem sobie spokój z gazem podejrzewając że wina uszkodzenia tych sond była po stronie instalacji LPG. Nie jestem pewien czy tak było ale takie rzeczy też należy uwzględniać rozważając montaż. Co do wyliczeń to się całkowicie zgadzam. Koszt paliwa (obojętnie jakiego) to nie wszystko.
    2008 2.0 etylina sun&light/stag qbox

    Offline qba_21

    • Zaawansowany
    • *
    • Wysłanych wiadomości: 162
    • Reputacja użytkownika forum +3/-0
    • Marka: HONDA CR-V 2 gen.
    • Garaż: Świebodzin
    • Silnik: 2.0 i-VTEC
    • Rok prod.: 2002
    • Moc KM: 150
    • Paliwo: Pb+LPG
    • Skrzynia biegów: manualna
    • Rodzaj napędu: AWD
    Odp: LPG vs Bena vs Diesel
    « Odpowiedź #4 dnia: 31 Grudzień, 2015, 13:37:24 »
  • Publish
  • temat dobry ;)
    każdy chwali swoje, każdy od auta oczekuje czegoś innego.

    Co do auta z gazem powinniśmy doliczyć jeszcze kilka pln na benzynę bo ją też trzeba zatankować, w roku myślę że nawet za 300-500zł. Wszystko zależy od tego na jakich odcinkach jeździmy, zimą może być tak że mamy z 2-3km do pracy i praktycznie jeździmy na benzynie.
    Pompa paliwa siądzie jak będzie wieczna rezerwa lub brak paliwa, jak mamy polowe to pompa nie siądzie.
    Doliczając koszt montażu instalacji realnie możemy przyjąć 3000zł.(Ja dałem 2600  BRC, wiadomo wszystko zależy od okolicy w jakiej się mieszka,)
    Miras dobrze podał spalanie 13l średnie po równo (trasa miasto szybka ekonomiczna) ja odkąd mam CRVke wpisuje w dzienniku kosztów na stronie autowcentrum(polecam założyć i wpisywać będzie można po roku porównać swoje wpisy) i 12,9l/km takie mi wychodzi. Czasami jadę w trasie 100 a czasami 160
    Jak byśmy mieli liczyć według stylu  jazdy skbart to powinniśmy przyjąć spalanie gazu max 11l.

    Trzeba by było pozbierać te wszystkie SZACUNKOWE koszty dwóch  modeli. poczynając od zakupu auta wrzucić w tabele. Koszty liczyć powiedzmy na 10 lat. Przy rocznym przebiegu 20tys(chyba w miarę optymalny)

    Według moich wyliczeń przejechanie 1km na lpg wynosi mnie 28gr(wliczając pb które muszę raz na jakiś czas zatankować)
    przejechanie 1km na PB wynosiło by 48gr (komuś może wyjść mniej lub więcej zależy od stylu jazdy)

    Od maja przejechałem 13000tys i już mi się zwrócił koszt instalacji 8) teraz zarabia na siebie





    Offline miras

    • Global Moderator
    • Super użytkownik
    • *
    • Wysłanych wiadomości: 2990
    • Reputacja użytkownika forum +15/-4
      • metryka
    • Marka: Mam inne auto
    • Garaż: Stanisławice
    • Rok prod.: 2002
    • poj. cm3: 2400
    • Moc KM: 170+
    • Paliwo: Pb
    • Skrzynia biegów: automat
    • Rodzaj napędu: przedni
    • Marka*: Volvo S 60 2.4 AT
    Odp: LPG vs Bena vs Diesel
    « Odpowiedź #5 dnia: 31 Grudzień, 2015, 16:50:22 »
  • Publish
  • Przegląd instalacji u mojego montera kosztuje 60 zł a jak się gwarancja skończy to  będę robił sam,  bo to żadna filozofia .
    Ustawienie zaworów też nie problem,  uszczelka OEM to 70 zł a Elring 16 zł z tym że OEM można dwa razy zdjąć u założyć a zamiennik nie.

    Offline majki

    • Aktywny
    • *
    • Wysłanych wiadomości: 44
    • Reputacja użytkownika forum +0/-0
    • Marka: HONDA CR-V 4 gen.
    • Garaż: Łódź
    • Silnik: 2.0 Benzyna
    • Rok prod.: 2014 Elegance
    • Paliwo: Pb
    • Skrzynia biegów: manualna
    • Rodzaj napędu: przedni
    • Marka*: Honda Jazz 2016
    Odp: LPG vs Bena vs Diesel
    « Odpowiedź #6 dnia: 31 Grudzień, 2015, 17:26:46 »
  • Publish
  • Też się wypowiem jeszcze w starym roku ;)
    - przede wszystkim różnica w zakupie mojej Hanki między benzyną a dieslem wynosiła w salonie 10000 zł - to sporo.
    - rocznie jeździmy około 12 tyś km. Teraz po 19 miesiącach od zakupu mam 20000 km - mało
    - założenie gazu u mnie w salonie kosztuje do Hani 3333 zł brutto - raczej niewiele.
    - spalanie mam teraz po mieście 8,5, latem mieszczę się w 8, w trasie osiągam 7 (l/100km)

    Przy takich warunkach dla mnie benzyna jest najlepsza. Ale to moje zdanie :)

    Najlepszego na Nowy Rok dla was i dla samochodów ;)

    pozdrawiam, majki

    Offline Querk

    • Administrator
    • Super użytkownik
    • *
    • Wysłanych wiadomości: 1989
    • Reputacja użytkownika forum +12/-0
      • metryka
    • Marka: HONDA CR-V 2 gen.
    • Garaż: Żory
    • Rok prod.: 2006
    • poj. cm3: 2204
    • Moc KM: 140
    • Paliwo: ON
    • Skrzynia biegów: manualna
    • Rodzaj napędu: AWD
    Odp: LPG vs Bena vs Diesel
    « Odpowiedź #7 dnia: 31 Grudzień, 2015, 19:30:52 »
  • Publish
  • Tu możemy polemizować, będzie się działo.
    To ja pochwalę swój ogon bo latam dieslem od 10 lat (to już mój trzeci) i bardzo sobie je chwalę.
    Rozumiem że przyjąłeś do oceny nowoczesne silniki diesla i silniki Pb zasilane nowoczesną instalacją LPG. Bo ja na przykład nie mam DPF-a

    Po pierwsze, założyłeś że taką instalację już masz, jeśli nie, to musisz ją założyć a z tego co wiem to nie jest mały wydatek, bo to co najmniej 3000 zł a widzę że są instalacje za 7000 zł
    Jeśli kupiłeś samochód już z instalacją to trzeba się liczyć że naprawy które wymieniłeś trzeba będzie zrobić od razu a w związku z tym po kolejnych 150-200 tyś po raz kolejny.

    Dodatkowo wypiszę co było wymienione w samochodzie w związku z  instalacją LPG mojego wspólnika przez 7 lat eksploatacji a też kosztowało.
    - nowa butla, skończyła się homologacja (to chyba było 500 zł, nie pamiętam)
    - padł sterownik LPG (600 zł)
    - częstsza wymiana układu wydechowego
    - częstsza wymiana przewodów i świec, pomijam że w dieslu w ogóle nie ma takich przyjemności.
    - wymiana przewodów borygo

    Po za tym:
    - przegląd 60 zł w okolicy Warszawy to fikcja, 120 zł mogę się zgodzić chyba że masz najprostszą parownikową ale o to już ustaliliśmy wcześniej że nie
    - Po 200 kkm w CRV benzyna też chyba skończy się sprzęgło, może to nie jest jak dwumasa 2500 zł ale też kosztuje, możesz od razu napisać ile
    - Ktoś wspomniał poprzednio o regulacji zaworów, tego akurat nie wiem ale podejrzewam że też to kosztuje
    - Mimo tego że odpalasz na benzynie a następnie przechodzisz na gaz to z tego co wiem pompy paliwa lubią częściej padać, może się mylę
    - Jeśli chodzi o mnie to moim zdaniem przestrzeliłeś te spalanie 7.7 o dobry litr. Każdy ma różny styl jazdy ale ja już jestem stary i jeżdżę jak baba. Moje kuce się nudzą a 40 z nich stoi w zagrodzie i tylko żre trawę ;) W poprzednim (Seat Alhambra 1,9 TDI 90km) biliśmy z żoną rekordy, tempomat, spokojna jazda na mazury bez klimy, latem 4.7 litra / 100 km Teraz CRV 5.7, mam nadzieję że po klasycznym sprawdzeniu poprzez zatankowanie do pełna wynik bardzo się nie zmieni. U nas Hania lata przede wszystkim w trasie, urlopy, wypady za miasto.

    To bardzo dobry temat, bo jeśli ktoś planuje kupić samochód i zastanawia się nad formą zasilania to może mu trochę się rozjaśni po przeczytaniu takiego topica.
    Ale żeby osłodzić LPG to uważam że jeżeli decydujesz się na zakup jednego auta to nie kupuj nowoczesnego diesla. Diesle są dobre do jazdy na trasy, my mamy Twingo do jazdy po mieście, wychodzi najtaniej bo ile bym nim nie jechał to zawsze wychodzi 5-6 litrów. Zapomniałeś dodać że w dieslach zmorą są zawory EGR a jak się lata wokół "komina" to szybko go zawalisz i to też jest   koszt. Dlatego wszystko ma swoje plusy i minusy

    I tu niestety (bo jednak ta najbardziej widoczna oszczędność jest na stacji przy tankowaniu) musze się zgodzić z większością Twoich argumentów skbart. Niestety z większością również sam się musiałem spotkać na mojej motoryzacyjnej drodze. Niestety też widząc jak działa przemysł motoryzacyjny muszę stwierdzić, że aktualny diesel, którego posiadam i użytkuję to będzie raczej ostatni diesel w mojej karierze. Jest z nim wszystko ok, ale strach mnie ogarnia jak słyszę jakie ludzie mają problemy z nowszymi konstrukcjami, a na auto z gwarancją nie mam zamiaru wyrzucać pieniędzy. Dzisiejsze benzyny palą na prawdę niewiele więcej niż diesle, a koszty eksploatacji... są mniejsze. Dlatego moje następne auto będzie napędzane benzyną bezołowiową.
    Co do Twojego spalania to ja bym się nim tak nie zachwycał, bo dojdzie Ci za chwile koszt czyszczenia EGR i będzie to cegiełka do teorii  Mirasa, który też ma racje w swoich rozważaniach. Taka jazda nie popłaca, bo jest po prostu szkodliwa dla silnika i osprzętu. Ja kiedyś wracając z zagranicy (1100 km trasa ) osiągnąłem w którymś momencie 4.8 l spalanie, ale warunki były bardzo sprzyjające tzn wiatr i ukształtowanie terenu i na długich trasach to jest kluczowe. Odczuwam to zawsze jeżdżąc A4 do Przemyśla. W jedną jest pod górę, w drugą siłą rzeczy musi być z górki.

    Offline tomekb

    • Zaawansowany
    • *
    • Wysłanych wiadomości: 169
    • Reputacja użytkownika forum +1/-0
      • metryka auta
    • Marka: HONDA CR-V 1 gen.
    • Garaż: Sosnowiec
    • Silnik: B20z1
    • Rok prod.: 1999
    • poj. cm3: 1957
    • Moc KM: 147
    • Paliwo: Pb+LPG
    • Skrzynia biegów: automat
    • Rodzaj napędu: AWD
    • Marka*: Toyota Avensis wagon t25 1,8 pb+lpg automat
    Odp: LPG vs Bena vs Diesel
    « Odpowiedź #8 dnia: 31 Grudzień, 2015, 19:53:41 »
  • Publish
  • Każdy chwali to co lubi ją i tak wybiore LPG bo to taniej wychodzi i nie muszę myśleć o eko jeździe bo litr czy 2 więcej to nie są koszta przy lpg
    Miałem w życiu każdą opcje i diesel na codzień to dramat chyba ze ktoś dojeżdża do pracy 35km w jedną stronę pamiętam jak dziś mróz -20 a auto po 5 km dopiero zaczyna cos grzać w kabinie
    « Ostatnia zmiana: 31 Grudzień, 2015, 20:02:29 wysłana przez tomekb »

    krzychuuuuuuu

    • Gość
    Odp: LPG vs Bena vs Diesel
    « Odpowiedź #9 dnia: 04 Styczeń, 2016, 18:32:03 »
  • Publish
  • Jak wam beznyny palą 8L to się nie ma nad czym zastanawiać. Ja miałem spalanie w oklicach 11L, teraz pali 12L gazu i więcej nie chce. Po pół roku zwrot kosztów instalacji.

    Offline sarek

    • Wierny użytkownik
    • *
    • Wysłanych wiadomości: 80
    • Reputacja użytkownika forum +1/-0
    Odp: LPG vs Bena vs Diesel
    « Odpowiedź #10 dnia: 07 Styczeń, 2016, 21:14:36 »
  • Publish
  • Tj napisalł tomekb....każdy chwali co lubi...
    PAMIĘTAJMY jednak że czy to PB / ON / LPG wszystko zależy od kondycji auta, w jakich warunkach jest eksploatowane i jak się o auto dba... podejrzewam, że większość z Nas nabyła fałki jako używane i tak naprawdę nie wiemy co z autem działo się wcześniej a niestety ma to ogromny wpływ na koszty ew. napraw i awarii z jakimi trzeba się zmierzyć...

    Offline eryk328e46

    • Wierny użytkownik
    • *
    • Wysłanych wiadomości: 93
    • Reputacja użytkownika forum +0/-0
      • metryka auta
    • Marka: HONDA CR-V 1 gen.
    • Garaż: UK
    • Silnik: ???
    • Rok prod.: ?
    • poj. cm3: ?
    • Moc KM: ?
    • Paliwo: ON
    • Skrzynia biegów: manualna
    Odp: LPG vs Bena vs Diesel
    « Odpowiedź #11 dnia: 20 Styczeń, 2016, 22:24:20 »
  • Publish
  • Hmm na krótkie odcinki to tylko benzyna. Ja mam okolo 14km do pracy w jedna strone ,wiec i tak przepalilbym duzo benzyny zanim przelaczy na lpg. Zona jezdzi jeszcze krotsze trasy ,wiec nie widze sensu przerobki na lpg. Jak ktos robi dluzsze trasy to wtedy lpg ma sens tak jak I diesel. Mialem wiele aut z gazem i tylko 2 diesle. OK fajnie sie rusza dieslem, spalanie szczegolnie na trasie cieszy ,ale spi mi sie znacznie lepiej majac benzyne, bo prawdopodobienstwo duzych wydatkow na naprawy jest duzo miejsze. Zeby nie bylo ze tak zachwyca mnie diesel przy ruszaniu wole 6 cylindrowa mocna benzyna ,a gdyby nie koszty to V8 bylo by optymalne wlacznie z automatem :)
    Zapomnialem dodac ze wlasciciele benzyniakow zostawiaja pieniadze na stacji paliw,  a diesli w warsztacie hehe Z tego punktu widzenia zakup pewnego auta odrazu z Lpg moze generowac najnizsze koszty.

    kolego modyfikuj wiadomości ,a nie pisz jednej pod drugą(miras)
    « Ostatnia zmiana: 21 Styczeń, 2016, 09:06:16 wysłana przez miras »

    Offline traks

    • Global Moderator
    • Super użytkownik
    • *
    • Wysłanych wiadomości: 1592
    • Reputacja użytkownika forum +8/-1
      • metryka
    • Marka: HONDA CR-V 1 gen.
    • Silnik: B20Z1
    • Rok prod.: 1999
    • poj. cm3: 1973
    • Moc KM: 147
    • Paliwo: Pb+LPG
    • Skrzynia biegów: manualna
    • Rodzaj napędu: AWD
    • Marka*: Peugeot 205
    Odp: LPG vs Bena vs Diesel
    « Odpowiedź #12 dnia: 23 Luty, 2016, 21:29:59 »
  • Publish
  • Wiem że trzeba być zalogowanym, ale warto. Kilka fotorelacji z montażu lpg w CRVkach, opis komponentów.
    Tutaj np CRV z 2011r.
    http://lpg-forum.pl/viewtopic.php?f=17&t=53622&view=unread#unread

    Offline Maxell

    • Aktywny
    • *
    • Wysłanych wiadomości: 27
    • Reputacja użytkownika forum +0/-0
    • Garaż: okolice Kielc
    Odp: LPG vs Bena vs Diesel
    « Odpowiedź #13 dnia: 24 Luty, 2016, 21:38:12 »
  • Publish
  • benzyna i diesel to jest luksus, a LPG to jest ucieranie szkłem dupy, auta przerobionego na LPG już nie da się przywrócić do fabrycznego stanu ze względu na różnego rodzaju wiejskie przeróbki karoserii, instalacji elektrycznej i innych (powiercony silnik, instalacja elektryczna poprzecinana, chłodzenie silnika tak samo, w bagażniku dziura od spodu, wlew paliwa dziura, przełacznik gaz benzyna tak samo dziura), jak kogoś stać to jeździ na benzynie a jak ktoś musi oszczędzać to zakłada lpg i klepie zdrowaśki aby coś się mu w instalacji nie popsuło, ja jestem zwolennikiem luksusu i uważam że coś więcej mi się z życia należy niż tylko wieczne oszczędzanie, dlatego mam cr-v w dieslu i accorda w benzynie i wali mnie to że w ciągu 10 lat będę 50tys zł w plecy (wg. kuchenkowych źródeł) , mam inne priorytety niż użeranie sie z LPG w samochodzie, bo chyba nie muszę pisać o uciążliwościach związanych z tym alternatywnym paliwem, pewnie zaraz ktoś mi zarzuci że nigdy nie miałem LPg w aucie, no to muszę was zmartwić, miałem, i jedno jest pewne - nigdy już nie będe tego dziadostwa mieć, jeśli ktoś mówi że LPG to same zalety to może przytocze mu jeden tydzień z mojego życia jak zakładałem LPG w swoim aucie:
    ogólnie moja przygoda z gazem to pasmo porażek, a zaczęło się niewinnie - kolega z którym byłem po samochód w niemczech polecił mi "super gazownika" do którego miałem 50km w jedną stronę czyli 100km w obie a więc po kolei pierwszy tydzień opisze co się działo.

    1. kasa wydana na zaprowadzenie auta 100km do gaziarza + kasa za 100km dla sąsiada żeby mnie przywiózł
    2. odbiór auta i znowu kasa za 100km żeby sasiad mnie zawiózł
    3. podczas powrotu do domu auto zaczęło gasnąć
    4. powrót do gazownika 100km
    5. zdemontowanie układu dolotowego
    6. trochę się poprawiło ale dalej czasami gasnie
    7. przez przypadek zobaczyłem że alarm nie wyje, dzwonie do gazownika, wymontował syrene od alarmu bo mu przeszkadzała i nie wiedział do czego to jest bo klakson działał, 100km do gazownika i grzebanie w koszu w poszukiwaniu syreny (oryginalny oem hondy) na szczeście znalazłem.
    8.okazało się że kolega co mi polecił gazownika miał z nim układ i za każdego klienta inkasował od gazownika 50zł a ja musiałem 50zł drożej za instalacje zapłacić a miało być taniej niby po znajomosci.
    9. komputer padł (prawdopodobnie jakąś używkę wstawił i myślał że będzie chodzić), 100km do gazownika na wymianę kompa.
    10. 100km do gazownika bo auto gasnie, gazownik stwierdził że to wina benzyny
    11. wyzyta u zwykłego mechanika ze silnik gasnie i mechanik stwierdził że to wina gazu.
    12. 100km do gazownika, coś tam poprzestawiał w komputerze i powiedział że nie będzie gasł ale bedzie wiecej palil i lepszego buta bedzie mial.

    Jeszcze jedna z uciążliwości to że wyświetlanie na komputerku w aucie ilosć paliwa w zbiorniku, zużycie paliwa, dystans do pokonania i takie tam, oczywiście na LPG to wszystko nie będzie działać.
    « Ostatnia zmiana: 24 Luty, 2016, 22:14:04 wysłana przez Maxell »

    kamil03

    • Gość
    Odp: LPG vs Bena vs Diesel
    « Odpowiedź #14 dnia: 24 Luty, 2016, 22:39:13 »
  • Publish
  • Maxell opierasz swoją opinie na temat LPG tylko na tym że twoje auto dostało się  w ręce pseudo warsztatu lpg. Ja swoją instalacje mam założoną w dobrym autoryzowanym warsztacie i nie najtańsza jaka jest . Jak do tej pory jakoś nie mogę narzekać zero jakiś problemów. Wiele osób pamieta jeszcze czasy pierwszych ubogich instalacji i stąd uraza do LPG. Co do takich strasznych przeóbek zeby założyć instalacje to mnie nie zrażają otwory w kolektorze ssącym (ile ten kolektor kosztuje 50 zł ?) Racja zrobią ci dziurę w zderzaku na wlew ale cos za cos. I tak nasi spece od lpg wybierają wlew w zderzaku nie to co widziałem auta z zagranicy tam to po prostu wiercą w błotniku tylnym :D Pocięta instalacja ? spokonie mozna wywalić gaz i specjalnie nic złego sie nie dzieje. Często nie tną instalacji przy wtryskach tylko wpinają kostki pod wtryski i dopinają kawałek nowej.

     


    Facebook Comments